Nazywam się Tomek, jestem osobą interesującą się antykami, nie tylko, że je zbieram ale też z mojej kolekcji zrodziła się praca dająca mi utrzymanie. Chcę aby powyższy blog opowiadał o starociach i odsłaniał nieco handel antykami od kuchni.
Moja wiedza w temacie dotyczy głównie zabytkowych mebli i w związku z tym rozważania o nich będą dominującym tematem moich postów.

My name is Tomek, I am an antique furniture admirer and art history lover.
As I mentioned my interests are focused on antique furniture and this is the major subject of my posts.
English is not my native language, please forgive me my mistakes. I'll try to add English desctription to some of my posts, as I see that, there are a lot of international readers. And beside this, it might be a good language exercise.


środa, 15 sierpnia 2018

Brakujący fotel został dorobiony.

Ostatnio miałem okazję dorabiać brakujący do większego zestawu fotel.  Oryginalne meble z tego kompletu składały się ze stołu, sześciu krzeseł i był do tego tylko jeden fotel, właściciele zdecydowali się aby dorobić jeszcze jeden fotel. Były to meble z początku XX wieku w stylu neobarokowym, nawiązujące do wzorów angielskich, ogólnie bardzo ładny zestaw. 



Całość prac polegała na wiernym skopiowaniu oryginalnego fotela, który był zrobiony z palisandrowego drewna. Była to dosyć żmudna praca ponieważ należało odwzorować każdą z części i zmontować wszystko w całość, zachowując też podobne łączenia konstrukcji. Jedyną różnicą jest użyte drewno ponieważ do kopii użyliśmy rodzimych gatunków orzecha i olchy.
W wykonaniu zdobień pomógł mi znajomy rzeźbiarz, szkoda tylko, że z pierwszej fazy prac nie mam żadnych zdjęć. To co widać na zdjęciach jest gdy dorabiany był już niemal gotowy w stanie surowym, przed barwieniem. Ogólnie zrobienie surowego fotela było bardzo pracochłonne i zajęło kilka tygodni pracy ponieważ była to w całości ręczna praca.







Przed nałożeniem bejcy całość musiała być starannie oszlifowana żeby potem przy barwieniu i politurowaniu uzyskać ładną powierzchnię. Dodatkowo też podczas politurowania należało polerować całość bardzo drobnym papierem i odpowiednimi ścierkami. Zwłaszcza, że mieliśmy do czynienia z nowym drewnem na którym bardziej intensywnie podnosi się włos podczas pokrywania powłokami bejcy czy politury.




No i efekt końcowy, jeszcze tylko tapicerka ale to już w innym zakładzie.


 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz