Może temat dzisiejszego postu nieco się różni od tych o których zazwyczaj pisuję. Ale wspomnienie o Kopicach naszło mnie przypadkiem gdy przeglądałem albumy zdjęć w komputerze. Uznałem, że warto pokazać zdjęcia tego co pozostało z pięknego ongiś pałacu. Opuszczony pałac i jego malownicze ruiny robią duże wrażenie, myślę, że warto pozwiedzać to miejsce.
Kopice leżą na Opolszczyźnie pomiędzy Niemodlinem, a Grodkowem, link do mapy: maps.google.pl .
Więcej informacji o historii pałacu w Kopicach można znaleźć pod adresem: www.kopice.pl
Nazywam się Tomasz Wrzesiński. Jestem osobą interesującą się antykami. Nie tylko je zbieram ale także odnawiam, przywracam im dawną świetność. Z mojego kolekcjonerstwa zrodziła się praca dająca mi utrzymanie.
Witam na mojej stronie internetowej, która jest jednocześnie blogiem opowiadającym o mojej działalności zawodowej oraz o fascynacji antykami, którą chciałbym się podzielić.
sobota, 21 stycznia 2012
czwartek, 5 stycznia 2012
Eklektyczna półka wisząca. Problemy przy usuwaniu farb olejnych.
Powyższa półka jest bardzo dobrym przykładem mebli w stylu eklektyzmu które w znaczącej większości cechowały się bogactwem detali rzeźbiarskich.
WYMIARY: blat półki 150 x 23 cm, wysokość 38 cm.
Mebelek przeszedł renowację, wcześniej cały był zamalowany żółtą farbą która bardzo go szpeciła.
Przy okazji chciałbym napisać parę zdań na temat usuwania starych farb olejnych z powierzchni dębowych. Nie wiem czy ktoś z czytelników zdaje sobie sprawę ale całkowite i skuteczne usunięcie białej lub jakiejkolwiek innej jasnej farby z drewna dębowego jest bardzo trudne. Otóż dąb charakteryzuje się tym, że ma dużo głębokich mikroporów w usłojeniu. Najczęściej tak się zdarza, że farba którą jest pomalowane drewno dębowe wnika głęboko w pory i pozostaje tam na trwałe. Próby usunięcia jej chemicznie przy pomocy zmywaczy nie dają odpowiednich rezultatów. Należy wielokrotnie nakładać zmywacz i spłukiwać go z użyciem denaturatu, najlepiej szczotkując przy tym powierzchnię drewna szczoteczką o drobnym i miękkim mosiężnym włosiu. Wielu konserwatorów do spłukiwania zmywacza i pozostałości farby używa drobnych trocin spod piły. Efekty spłukiwania z użyciem trocin i szczoteczek są podobne.
Może ktoś zapytać czemu nie szlifuje się powierzchni zamalowanych mebli, przecież to łatwiejsze i tańsze niż zmywanie. Otóż odpowiedź jest bardzo prosta. Szlifowanie może bardzo zaszkodzić meblom, zwłaszcza tym które są pokryte okleiną, może doprowadzić do jej przetarcia. Przy tym bardzo często nie da się szlifować powierzchni zamalowanej farbą bez wcześniejszego jej zmycia ponieważ papier ścierny potrafi się pozaklejać drobinami farby po kilku sekundach pracy. Więc co by nie mówić to w większości wypadków nie uda się pominąć zmywania.
Podobnie jak ze szlifowaniem ma się sprawa z użyciem opalarek - jest ono całkowicie wykluczone w wypadku mebli w okleinie ponieważ doprowadza do odklejenia forniru od konstrukcji i tym samym zniszczenia mebla.
Co ciekawe gdy starannie oczyścimy powierzchnię dębu ze starej i niepotrzebnej farby jest ona matowa i czysta to wydaje się, że wszystko jest ok. Nic bardziej mylnego ponieważ w momencie gdy nakładamy politurę to się okazuje, że w mikroporach ujawnia się szereg jasnych cętek które wcześniej nie były widoczne.
Więc moja rada jest taka, że przed przystąpieniem do ostatecznego politurowania należny zrobić próbę i zapoliturować wstępnie fragment powierzchni aby się przekonać czy wystarczająco oczyściliśmy drewno. Nieraz zabieg czyszczenia należy powtórzyć, nieraz okazuje się, że trzeba się pogodzić z pewną ilością mikro-plamek.
Sprawa oczyszczania powierzchni dębu z farb w odcieniach brązu lub czerni jest łatwiejsza ponieważ pozostałości farby dobrze zlewają się z tłem i nie widać ich zupełnie po zapoliturowaniu.
Problem mikro-pozostałości farb w usłojeniu nie dotyczy prawie wcale drewna bukowego, orzechowego i niektórych odmian mahoniu ponieważ są to gatunki drewna o zwartym usłojeniu w które nie wnika farba.
Może ktoś ma własne doświadczenia z usuwaniem farb i zechciałby się nimi podzielić, jestem ciekaw komentarzy.
środa, 4 stycznia 2012
Półka secesyjna, piękny i ciekawy mebel.
Chcę zaprezentować półkę która bardzo mi się podoba, rzeczą która szczególnie zwraca moją uwagę jest wielkość mebla oraz subtelne dekoracje rzeźbiarskie. Tak duża wisząca półka rzadko się trafia.
Jest to mebel w stylu secesji o czym świadczą pięknie wijące się rzeźbienia w płycinach przypominające kłącza roślin. Półkę wykonano na przełomie XIX i XX wieku, użyto do jej wykonania drewna dębowego.
Jest to bardzo ładny mebel który został odnowiony i teraz doskonale się prezentuje, gdyby ktoś był ciekaw to poniżej znajduje się zdjęcie półki przed renowacją.
WYMIARY: blat półki 200 x 28 cm, wysokość 24 cm.
I want to present a shelf that I really like. Nice furniture with a subtle sculptural decorations. This is rather big object. Such a large hanging shelfs are rare.
This is a piece of furniture in Art Nouveau style. With a beautifully sinuous carving in the panels almost like a plant rhizomes. Shelf was made in the late nineteenth and early twentieth century, made from oak.
This is a very nice piece of furniture that has been renovated and now presents perfectly.
The last picture in the galery shows the shelf before renovation.
Dimentions: countertop size 200 x 28 cm, height 24 cm.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




































